Kosmetyki naturalne – statystyki i trendy Przemysł i Środowisko

Kosmetyki naturalne – statystyki i trendy

Hasło „powrotu do natury” stało się jednym z najpopularniejszych i najbardziej nośnych haseł w branży beauty w ciągu ostatnich czterech lat, szczególnie w krajach rozwiniętych. Wynika to z jednej strony z rosnących obaw o środowisko przyrodnicze, z drugiej zaś z nowych potrzeb i zainteresowań współczesnych konsumentów. Trend ten został wzmocniony przez pandemię, która niejako wywołała ekologiczne przebudzenie i zwrot ku produktom wegańskim, produkowanym w sposób odpowiedzialny. Konsumenci zaczęli też coraz mocniej zwracać uwagę na aspekt zdrowotny produktów i stopień ich „naturalności”. Konsumenci są skłonni kupować droższe produkty naturalne i ekologiczne, ponieważ uważają je za bardziej bezpieczne. W ślad za tym marki kosmetyczne coraz częściej odwołują się do wartości etycznych i chcą być przyjazne dla zwierząt. Tak zwane „naturalne piękno” nie jest już niszową kategorią, choć wciąż jest to niewielki wycinek całego kosmetycznego rynku – stanowiący około 4 proc. globalnego rynku kosmetycznego. Segment ten charakteryzuje się dużą dynamiką wzrostu. Interesują się nim już nie tylko małe manufaktury, ale również najwięksi globalni producenci. Na znaczeniu zyskuje certyfikacja kosmetyków naturalnych.

Trochę statystyki

Aktualna wartość rynku kosmetyków naturalnych na świecie według raportu Future Market Insights „Natural Cosmetics Market” 2019 wynosi 36 mld USD, co stanowi 4 proc. globalnego rynku kosmetyków, którego wartość szacowana jest na 500 mld USD. Europejski rynek kosmetyków naturalnych w oparciu o raport Cosmetics Europe oraz dane Euromonitora szacowany jest z kolei na poziomie 3,64 mld EUR. Biorąc pod uwagę wartość rynku kosmetycznego w Europie wynoszącą około 80 mld EUR udział kosmetyków naturalnych kształtuje się na poziomie 4,55 proc. W Polsce z kolei rynek kosmetyków naturalnych wyceniany jest na poziomie 0,9 mld PLN – tak wynika z raportu PMR „Rynek żywności BIO i kosmetyków naturalnych w Polsce 2019. Eksperci wskazują, że udział rynku kosmetyków naturalnych wynosi obecnie 4 proc. rynku wartego 19 mld PLN (dane za rok 2020), ale z pewnością w kolejnych latach będzie wzrastał wspierany przez nasilenie się trendów związanych ze zdrowym stylem życia. Analizy GfK Polonia wskazują, że na początku roku 2020 asortyment w grupie kosmetyków naturalnych wzrósł o 50 proc. Tym samym produkty, który do niedawna stanowiły niszę docierają już do 4 na 20 gospodarstw domowych.

Według danych GfK Polonia wiodącym kanałem sprzedaży napędzającym rynek kosmetyków naturalnych są drogerie. W tym kanale dystrybucji kupuje dziś co czwarty nabywca – udział drogerii to obecnie 2/3 wartości rynku tychże kosmetyków. Drugie miejsce pod względem wartości sprzedaży kosmetyków naturalnych zajmują dyskonty, które w ciągu roku 2020 zwiększyły szerokość oferty tej grupy produktów aż o 80 proc. Na uwagę zasługuje także kanał e-commerce, gdzie króluje Allegro, który systematycznie rośnie i osiągnął już nieco ponad 9 proc. udział wartościowy w kategorii kosmetyków naturalnych. Najliczniejszą grupą nabywców kosmetyków naturalnych są mieszkańcy dużych miast (powyżej 200 tys. mieszkańców) w wieku do 30 lat oraz po 60 roku życia.

Trochę trendów

Dynamika wzrostu segmentu kosmetyków naturalnych jest napędzana przez 5 trendów, które uległy wzmocnieniu w latach 2020-2021. Są to:

  • Digitalizacja rozumiana jako dostęp do globalnej internetowej sieci informacji. Dziś bez większych problemów możemy pozyskiwać wiedzę o produktach, ich pochodzeniu i procesie produkcji oraz wymieniać się opiniami w gronie użytkowników z całego świata. Znacząco wpływa to na kształtowanie świadomości konsumentów.
  • Powrót do podstawowych wartości – zdrowia i bezpieczeństwa, źródeł stanowiących o istocie ludzkiej egzystencji. Szczególnie w obliczu globalnego zagrożenia zdrowotnego zwracaliśmy się ku sile płynącej z natury i kodeksu moralnego.
  • Rozterki dotyczące śladu węglowego pojawiły się w kontekście korzystania niemal z każdego zasobu czy to naturalnego, czy to będącego efektem ludzkiej aktywności. Konsumenci coraz częściej „rozliczają” producentów z emisji gazów cieplarnianych towarzyszących wytworzeniu konkretnego produktu.
  • Dbanie o siebie i skupienie na własnym samopoczuciu w efekcie „ponad rocznego zatrzymania w codziennym pędzie. Zaczęliśmy zwracać uwagę na jakość, nie ilość. Dokładniej analizujemy składy kosmetyków, których używamy w trosce o nasze zdrowie.
  • Zabieganie o kontakt z naturą, marzenie o prostym życiu, gdzie mniej znaczy więcej. Stawiamy na proste składy surowcowe. Wierzymy we wzmacniającą siłę płynącą z obcowania z przyrodą. Troszczymy się o jej zasoby.

W samych zaś produktach kosmetycznych wyróżnić można następujące „zielone trendy”:

  1. Green & Clean, a więc sięganie po „czyste” naturalne składniki.
  2. Etyczne i zrównoważone pozyskiwanie składników.
  3. Jeszcze więcej naturalnych składników – sięganie po technologie, które pozwalają wykorzystać każdy fragment rośliny minimalizując odpady.
  4. Zmniejszenie śladu węglowego.
  5. Troska o wyeliminowanie mikro-plastiku ze składników używanych do produkcji kosmetyków.
  6. Zmniejszenie ilości opakowań lub całkowita z nich rezygnacja.
  7. Pozyskiwanie oleju palmowego z certyfikowanych źródeł RSPO.
Czego oczekują konsumenci?

Konsumenci deklarują, że chcieliby widzieć ze strony dużych marek kosmetycznych więcej innowacyjnych działań zgodnych z koncepcją zrównoważonego rozwoju. Jednocześnie coraz częściej dokonują zakupów od firm lokalnych. Niezależnie jednak od wielkości firmy przede wszystkim konsumenci są zainteresowani etycznymi praktykami marek kosmetycznych. Nabywcy są skłonni kupować droższe produkty naturalne i ekologiczne, ponieważ uważają je za bezpieczniejsze dla zdrowia. Nie ufają już deklaracjom środowiskowym producentów kosmetyków. Coraz częściej weryfikują je. Przy wyborze produktów priorytetem stało się bezpieczeństwo, transparentność i zasady etyczne. Konsumenci zwracają większą uwagę na opakowania – ich podatność do recyklingu lub wykonanie z plastiku pochodzącego z recyklingu. Doceniają również pozyskiwanie składników ze zrównoważonych źródeł. Hasła takie jak „naturalne” czy „organiczne” składniki roślinne nie są już jednak wystarczające by przekonać konsumentów do zakupów. Można powiedzieć, że nastąpiło przejście od naturalności do zrównoważenia.

Marki kosmetyczne starają się więc łączyć odpowiedzialne pozyskiwanie surowców z poprawą sytuacji społeczno-ekonomicznej rolników, doskonaleniem i wymianą dobrych praktyk rolniczych w celu stworzenia trwałych źródeł dochodu dla lokalnych społeczności. Dla wielu marek troska o środowisko to nie tylko biznesowe zobowiązanie, to prawdziwa pasja – za przykład może posłużyć brytyjska marka REN Clean Skincare, która zadeklarowała, że do końca roku 2021 zostanie marką zero-waste. Już teraz wykorzystuje plastic z oceanów do produkcji w 100 proc. recyklowalnych opakowań oraz skupia się na oczyszczaniu oceanów i plaż.

Warto jednak odnotować, że istnieje pewna luka w segmencie produktów zrównoważonych, czy zero-waste, dotycząca osób, które starają się minimalizować swoje zakupy lub lepiej zarządzać swoim domowym budżetem. W kontekście zrównoważonego rozwoju pojawia się coraz częściej nowa wartość – mniej zakupów. Wynika ona z braku stabilności finansowej konsumentów, co wpływa na strukturę budżetu domowego i priorytety zakupowe. Już teraz marki kosmetyczne, starając się odpowiedzieć na te potrzeby, wdrażają sprytne rozwiązania pozwalające na ekonomiczne korzystanie z produktu – przykładem jest opakowanie mydła w płynie wykonane z mydła w postaci stałej, czy uzupełnienie żelu pod prysznic w formie bardzo wydajnych tabletek, które wystarczy zalać gorącą wodą. Jest to obecnie jedna z ciekawszych nisz na globalnym rynku kosmetycznym.

Standardy dla kosmetyków naturalnych i organicznych

Kategoria produktów certyfikowanych jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się. Coraz więcej marek kosmetycznych decyduje się na komunikowanie certyfikacji zgodnie ze standardem ISO 16128 czy zasadami COSMOS. Uwiarygodnienie charakteru produktu poprzez odpowiednią certyfikację jest ważnym wyznacznikiem jakości branym pod uwagę przez nabywców i kontrahentów.

Norma ISO 16128 zawiera wytyczne dotyczące naturalnych i organicznych składników oraz produktów. Dzieli się na dwie części. Pierwsza część: ISO 16128-1:2016 zawiera definicję składników naturalnych i organicznych, zaś druga część: ISO 16128-2:2017 opisuje metodologię obliczania indeksów naturalności, naturalnego pochodzenia, organiczności i organicznego pochodzenia dla kategorii składników określonych w części 1. Norma stanowi międzynarodowe wytyczne, natomiast nie jest prawem wiążącym.

Standard COSMOS obejmuje regulacje w zakresie pochodzenia i wytwarzania składników, składu produktu kosmetycznego, przechowywania, wytwarzania i pakowania kosmetyków (produkcja kosmetyków naturalnych odseparowana jest od produkcji kosmetyków niepodlegających certyfikacji, a proces mycia urządzeń produkcyjnych odbywa się za pomocą określonych środków, na przykład na bazie alkoholu etylowego pochodzenia roślinnego, izopropanolu czy nadtlenku wodoru). Ponadto Standard COSMOS odnosi się do oznakowania i reklamy kosmetyków (jasna komunikacja marketingowa zakłada podanie na etykiecie procentowej zawartości składników organicznych oraz informacji marketingowych, które nie będą wprowadzały klienta w błąd).

Z kolejnych tekstów dowiesz się więcej o certyfikacji kosmetyków naturalnych oraz różnicach między kosmetykami naturalnymi, inspirowanymi naturą a kosmetykami konwencjonalnymi.

Opracowanie na podstawie webinarium: Rynek Kosmetyków Naturalnych zorganizowanego przez BASF w dniu 8 kwietnia 2021 r.

 

Podziel się:

Napisz komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *