Odpady komunalne – czy optymalnie wykorzystujemy to pewne źródło surowców? Przemysł i Środowisko

Odpady komunalne – czy optymalnie wykorzystujemy to pewne źródło surowców?

Główny Urząd Statystyczny (GUS) [1] poinformował, że na jednego mieszkańca Polski w 2020 roku przypadało średnio 342 kg zebranych odpadów komunalnych. Jednocześnie ilość odpadów komunalnych zebranych selektywnie z roku na rok rośnie, co jest optymistyczną wiadomością. Bezpośredni wpływ na to ma funkcjonowanie punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK-ów). Obecnie największy udział w selektywnie zebranych odpadach komunalnych mają odpady biodegradowalne (30 proc. w 2019 r.) oraz pozostałe frakcje (21 proc. w 2019 r.), do których należą przede wszystkim zmieszane odpady opakowaniowe (59 proc.), opakowania wielomateriałowe, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, odpady niebezpieczne oraz odzież i tekstylia. Rozdział odpadów na coraz czystsze frakcje pozwala na ponowne wykorzystanie szkła, tworzyw sztucznych bądź metali jako pełnowartościowego surowca. Jednak czy wydajność istniejących instalacji pozwala na „pełny” jego odzysk? Czy wszystkie instalacje doposażone są w urządzania pozwalające im funkcjonować w 100 proc.? Jakie są prognozy dotyczące zawartości surowców na kolejne lata? Jak ocenia się ich stopień czystości? Na te i inne pytania odpowiadamy w poniższym materiale.

Uzdatnianie i recykling szkła

Szkło w odpadach komunalnych występuje głównie jako szkło opakowaniowe, które stanowi około 60-70 proc. masy szkła zbieranego selektywnie oraz wysortowywanego ze zmieszanych odpadów komunalnych. Szacowane ilości odpadów szkła w odpadach komunalnych wynosiły w 2018 r. 1,25-1,36 mln Mg, a prognozy zakładają wzrost jego ilości w odpadach komunalnych do 1,79-1,96 mln Mg w roku 2035 (zakres prognoz według danych GUS i sprawozdań marszałkowskich).

W latach 2028 i 2034 prognozowane [2] zawartości szkła w odpadach komunalnych wyniosą odpowiednio: w 2028 r. 1,62 – 1,76 mln Mg/rok oraz w 2034 r. 1,77 – 1,93 mln Mg/rok. W prognozach założono, że selektywnie będzie zbieranych 90 proc. odpadów szkła, a stopień ich czystości oszacowano na 90 proc. Łączną wydajność zakładów przetwórstwa odpadów szklanych szacuje się na około 1,2 mln Mg/rok. Ta wydajność jest wystarczająca dla pokrycia obecnego zapotrzebowania, wynikającego z ilości selektywnie zbieranych odpadów szkła. Jest jednak zbyt mała dla przetworzenia prognozowanych ilości odpadów szklanych zbieranych selektywnie. Dlatego w przyszłości konieczna będzie budowa 3-4 zakładów o wydajności każdego około 120-150 tys. Mg/rok, o łącznym koszcie inwestycyjnym ok. 300 mln zł. Nie ma natomiast potrzeby budowy nowych instalacji recyklingu odpadów szkła.

Recykling odpadów szkła jest prowadzony głównie w przemyśle szklarskim, który obejmuje ponad 100 przedsiębiorstw. Około jedna trzecia z nich ma zdolność produkcyjną przekraczającą 20 Mg dziennie. Polskie huty produkują ponad trzy miliony Mg szkła rocznie. Aktualna wydajność hut szkła może być niewystarczająca dla przetworzenia całej masy oczyszczonej stłuczki szklanej. Jednakże część stłuczki szklanej jest przetwarzana również na mączkę szklaną dla potrzeb budownictwa oraz produkcji materiałów ściernych. Nie są jednak dostępne dane dotyczące zdolności przetwórczej tych branż przetwórstwa stłuczki szklanej. Sumaryczne zdolności przetwórcze wszystkich analizowanych instalacji recyklingu odpadów szkła wynoszą obecnie około 1,676 mln Mg/rok. Zapotrzebowanie na wydajność instalacji do recyklingu oczyszczonego szkła wyniesie 1,43 mln Mg/rok w roku 2028 oraz 1,57 Mg/rok w roku 2034.

Recykling papieru

Odpady papieru i tektury zawarte są w odpadach komunalnych, a także w większej masie występują jako odpady opakowaniowe, wytwarzane i zbierane w jednostkach handlowych, usługowych i przemysłowych. W 2018 roku odpady komunalne zawierały 1,63-1,78 mln Mg odpadów papieru i tektury (zebrane selektywnie i zawarte w odpadach zmieszanych). Według danych urzędów marszałkowskich w 2018 r. przygotowano do ponownego użycia oraz poddano recyklingowi 589 719 Mg odpadów papieru i tektury, w tym odpady opakowaniowe stanowiły 85,3 proc. Prognozy zakładają wzrost ilości wytworzonych odpadów papieru i tektury w odpadach komunalnych – w 2028 r. do 1,935-2,267 mln Mg/rok, a w 2034 r. do 2,259-2,463 mln Mg/rok. W raporcie [2] zdolność do „wydzielenia” ze strumienia odpadów komunalnych odpadów papieru i tektury (w systemie zbierania i wstępnego przetwarzania odpadów komunalnych) szacuje się na 90-95 proc. Na podobnym poziomie szacowana jest przydatności odpadów papieru i tektury wydzielonych z odpadów komunalnych do recyklingu. Uwzględniając rosnącą masę odpadów papieru i tektury w przyszłości konieczne będą inwestycje w budowę instalacji do przetwarzania odpadów papieru i tektury w celu odzyskania surowca do produkcji papieru wynosi około 1,7-4,3 mld zł.

Należy zaznaczyć, że sytuacja na rynku papieru ulega ciągłym zmianom. Systematycznie obserwuje się wzrost wymagań jakościowych odnoszących się do odpadów papieru i tektury, które są przyjmowane przez zakłady papiernicze. Oznacza to, że może zaistnieć sytuacja, w której „pojawi się” nadwyżka odpadów papieru i tektury w stosunku do zapotrzebowania przez zakłady papiernicze (dotyczy to przede wszystkim papierów gazetowych). Mając powyższe na względzie, należy przewidywać konieczność poddania pewnych ilości odpadów papieru i tektury procesom biologicznego przetwarzania (na przykład kompostowania), które także kwalifikowane są jako recykling (R3). Uwzględniając zmiany koniunktury na rynku papieru, warto rozważyć wydłużenie okresu magazynowania odpadów papieru i tektury do 3 lat (obecnie wynosi on 1 rok).

Recykling tworzyw sztucznych

Obecnie możemy bazować jedynie na szacunkach – w 2018 r. szacowane ilości tworzyw sztucznych w odpadach komunalnych wynosiły 1,93-2,1 mln Mg, natomiast prognozy zakładają wzrost tego strumienia w odpadach komunalnych do 2,43-2,65 mln Mg w 2035 r. Według danych ze sprawozdań marszałkowskich, w 2018 r. zebrano selektywnie 404 061 Mg odpadów tworzyw sztucznych z gospodarstw domowych oraz budynków niezamieszkałych, w tym 313 071 Mg z pojemników, 11 782 Mg w PSZOK-ach oraz 79 208 Mg w punktach skupu.

Wprawdzie dostępnych jest wiele metod i technologii recyklingu tworzyw sztucznych, jednak dane na temat procesów, jakim poddawane są odpady tworzyw w dostępnych instalacjach, nie są systematycznie zbierane. Z relacji rynkowych wynika, że na niektóre frakcje nie ma w ogóle popytu. Rynek przetwórstwa odpadów tworzyw sztucznych (recyklingu) ma charakter globalny. O skali przedsiębiorstw zajmujących się recyklingiem, decyduje rachunek ekonomiczny. W Europie działają zakłady do przetwarzania odpadów z poli(tereftalanu etylenu (PET), polipropylenu (PP), polietylenu (PE) i z pewnością będą powstawały kolejne za sprawą koncernów wprowadzających towary w opakowaniach. Można się więc spodziewać, że w przyszłości będzie zapotrzebowanie na stabilny strumień dobrej jakości odpadów tworzyw. W Europie brak jest natomiast zakładów przetwarzających odpady PS. Brakuje również zakładów, które poddawałyby recyklingowi PET – tacka (opakowanie do sprzedaży owoców), PET – barwiony w masie (po produktach chemii gospodarczej), folii polipropylenowej, folii HDPE (polietylen o wysokiej gęstości).

O ile w przypadku Unii Europejskiej można powiedzieć, że brak jest wystarczających mocy przerobowych w zakresie recyklingu tworzyw sztucznych przy zwiększonej nadpodaży surowca i zwiększeniu jego przemieszczania wewnątrz wspólnoty, to podanie konkretnych danych o zdolnościach przerobowych instalacji do recyklingu odpadów tworzyw sztucznych w Polsce nie jest możliwe. Konieczna jest systemowa weryfikacja mocy przerobowych instalacji do recyklingu w naszym kraju z podziałem na rodzaje tworzyw sztucznych oraz wskazaniem procesów technologicznych, jakim poddawane są odpady. Konieczne byłoby też pozyskanie informacji, czy odpady poddawane recyklingowi w instalacji zostały wytworzone w Polsce.

Należy mieć na uwadze, że odpady tworzyw sztucznych pochodzą z różnych źródeł, nie tylko ze strumienia odpadów komunalnych. Przetworzonych jest tylko część odpadów tworzyw sztucznych, a na placach magazynowych zalegają wysegregowane, przygotowane do przekazania odpady, to oznacza, że wydajność instalacji recyklingu tworzyw sztucznych nie jest wystarczająca dla pokrycia obecnego zapotrzebowania, wynikającego z ilości selektywnie zbieranych odpadów tworzyw sztucznych. Jest również zbyt mała dla przetworzenia prognozowanych ilości odpadów tworzyw sztucznych zbieranych selektywnie w ilości 1,25 mln Mg/rok w roku 2028 i 1,45 Mg/rok w roku 2034. Zapotrzebowanie na inwestycje z zakresu recyklingu tworzyw sztucznych może kształtować się na poziomie ok. 0,8 – 1 mln Mg w latach 2028-2034 r., czyli 20-25 instalacji o przepustowości 40 000 Mg/rok dedykowanych dla różnych frakcji, w tym w szczególności około 8-10 instalacji do recyklingu folii PE tylko ze strumienia odpadów komunalnych. Realizacja inwestycji do recyklingu w powyżej wskazanym zakresie wymaga nakładów finansowych na poziomie około 3,44-4,30 mld zł, w tym na inwestycje z zakresu recyklingu folii PE – około 1,40-2,58 mld zł, w zależności od wielkości mocy przerobowych instalacji.

Recykling metali

W odpadach komunalnych są zawarte odpady metali żelaznych wydzielane w separatorach elektromagnetycznych (SEM) oraz odpady metali nieżelaznych wydzielane w separatorach wiroprądowych. Wydzielanie i zagospodarowanie metali żelaznych z odpadów komunalnych jest całkowicie opanowane pod względem technicznym, technologicznym, jak i surowcowym, nie ma więc w tym zakresie potrzeb inwestycyjnych.

W grupie metali nieżelaznych szczególną uwagę należy poświęcić opakowaniom aluminiowym. Masa opakowań aluminiowych wprowadzanych na krajowy rynek wynosi około 90 000-95 000 Mg/rok. Ponad 50 proc. masy odpadów aluminiowych (około 48 000 – 50 000 Mg/rok) skupują punkty skupu. Część odpadów aluminium wydziela się z pozostałości ze spalania odpadów komunalnych w instalacjach termicznego przetwarzania odpadów komunalnych, jednak znaczna ilość odpadów aluminiowych zbierana jest selektywnie w żółtym worku (pojemniku) razem z odpadami tworzyw sztucznych i odpadami wielomateriałowymi, a następnie poddawana sortowaniu ręcznemu i automatycznemu w instalacjach mechaniczno-biologicznych oraz w odrębnych sortowniach dla odpadów zbieranych selektywnie. Obecnie jedynie około 50-60 proc. sortowni wyposażonych jest w jakikolwiek system automatycznego wydzielania frakcji nieżelaznej. Szacuje się, że łącznie brakuje obecnie w krajowych instalacjach przetwarzania odpadów komunalnych około 250-300 separatorów metali nieżelaznych. Koszt jednostkowy doposażenia instalacji szacuje się na kwotę około 400 tys. zł.

Około 90 proc. odpadów aluminium opakowaniowego pozyskiwanego w Polsce przetwarza się w instalacjach hutniczych zlokalizowanych na terenie Europy, poza Polską. Istnieje więc poważna luka w rynku przerobu aluminium w kraju. Kwestia ewentualnych inwestycji w przetwarzanie odpadów aluminium w kraju wymaga szeregu dodatkowych analiz, przede wszystkim zainteresowania branży hutnictwa aluminium, a końcowe efekty tych analiz są trudne obecnie do przewidzenia.

Recykling odpadów wielomateriałowych

W 2018 r. wytworzono łącznie 388 738-420 644 Mg wszystkich rodzajów odpadów wielomateriałowych, co stanowi około 2,95 proc. strumienia odpadów komunalnych. Około 186-221 tys. Mg odpadów stanowią opakowania wprowadzone poza organizacjami odzysku i pozostałe odpady wielomateriałowe niestanowiące opakowań. Odpady wielomateriałowe przed poddaniem recyklingowi wymagają wysortowania w rozdziale na poszczególne rodzaje w zależności od przeważającego materiału (tworzywo/ papier/ aluminium/ blacha/ szkło/ drewno). Najłatwiejszym opakowaniem do zidentyfikowania są kartony do płynnej żywności (KPDŻ), które wprowadzane są na rynek w ilości około 80-90 tys. Mg/rok. To one również najczęściej poddawane są recyklingowi – osiągany odzysk materiałowy wynosi około 60 proc. masy odpadów. Pozostałość po przetwarzaniu opakowań (frakcja polietylenu i aluminium) nadaje się do wykorzystania energetycznego.

Szacowane przez organizacje odzysku łączne moce przerobowe instalacji do przetwarzania odpadów wielomateriałowych wynoszą obecnie około 26 tys. Mg, a braki mocy oceniane są na 50 tys. Mg rocznie. W kraju nie ma linii technologicznych dedykowanych specjalnie dla wielomateriałowych odpadów opakowaniowych. Niezbędna wydajność instalacji do sortowania odpadów wielomateriałowych w 2028 r. powinna wynosić około 424 tys. Mg/rok, a w 2034 r. około 456 tys. Mg/rok. Raport IOŚ-PIB [2] przewiduje, że sortowanie odpadów opakowaniowych wielomateriałowych będzie realizowane w ramach sortowni odpadów zmieszanych i selektywnie zbieranych (w tym odpadów z tzw. żółtego worka: tworzywa sztuczne, metale, odpady wielomateriałowe), stanowiących część instalacji komunalnych, które zostaną poddane rozbudowie. Szacowana luka inwestycyjna w zakresie instalacji do recyklingu wynosi około 313 tys. Mg/rok na rok 2028 oraz dodatkowo około 27 tys. Mg/rok w latach 2029-2034. Obecnie trudno jest wskazać kierunek dalszego rozwoju instalacji do recyklingu odpadów wielomateriałowych, zagadnienie wymaga głębszej specjalistycznej analizy w konsultacji z branżą opakowaniową (w ramach ROP).

Podsumowanie

By utrzymać wzrostowy trend wykorzystania (selektywnie zebranych frakcji) odpadów  jako surowców konieczna jest rozbudowa infrastruktury. Z raportu IOŚ-PIB [2] wynika, że przez następnych kilkanaście lat (do 2034 roku) powinniśmy wydać na inwestycje w gospodarkę odpadami niemal 25 mld zł (około 18,725 mld zł w latach 2020-2028 i około 5,835 mld zł w latach 2029-2034). Oprócz m.in. konieczności budowy ponad 800 nowych punktów selektywnego zbierania odpadów analiza IOŚ-PIB wskazuje także na usprawnienie sortowania i przetwarzania odpadów z grupy papier-metale-tworzywa sztuczne. Analiza IOŚ-PIB wskazuje również, że do 2028 roku musimy wybudować około 200 nowych sortowni selektywnie zebranych odpadów o przepustowości 10 tysięcy ton rocznie. Szacowany koszt tych inwestycji dla całego kraju to 4,95 mld zł, a na lata 2029-34 – 930 mln zł. Konieczna jest także rozbudowa infrastruktury do przetwarzania biologicznego odpadów. Koszty inwestycji oszacowana no 2,72 mln zł do 2028 r. Trzeba także zwiększyć przepustowość kompostowni za 4,3 mld zł do roku 2028 i kolejne 960 mln zł do 2034 r.

Biorąc pod uwagę Analizę IOŚ-PIB, prowadzone prace nad ustawami około odpadowymi i dążenie do osiągnięcia wyższego poziomu odzysku i recyklingu… wynika, że branża ma przed sobą wiele wyzwań, których realizacja w najbliższych latach będzie wymagała dużo pracy przed wszystkimi podmiotami związanymi z gospodarką odpadami jak i samymi konsumentami, którzy mają bezpośredni wpływ na jakość surowców z odpadów komunalnych.


[1] Informacja sygnalna GUS „Ochrona środowiska 2020” https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/srodowisko-energia/srodowisko/ochrona-srodowiska-w-2020-roku,12,3.html  [dostęp: 2021-09-23]

[2] Raport Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego (IOŚ-PIB) „Gospodarka Odpadami Komunalnymi w Polsce. Analiza kosztów gospodarki odpadami – ocena potrzeb inwestycyjnych w kraju w zakresie zapobiegania powstawaniu odpadów oraz gospodarowania odpadami w związku z nową unijną perspektywą finansową 2021-2027” http://gabrielalenartowicz.pl/wp-content/uploads/2021/04/Raport-ex-ante-29.6-uzup-o-nowy-rozdzia%C5%82.pdf  [dostęp: 2021-09-23]

Podziel się:

Napisz komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *